Jeszcze niedawno informowaliśmy Was o nowej stawce minimalnej – 12 zł brutto za godzinę wykonywanej pracy. 14 czerwca rząd jednak przyjął niespodziewaną propozycję Pani Premier Beaty Szydło o zwiększenie minimalnego wynagrodzenia za pracę aż do 2000 zł brutto miesięcznie i 13 zł za godzinę w 2017 r.! Najniższa stawka nie przestaje rosnąć, a to wywołuje skrajne reakcje wśród pracowników i ich pracodawców.
 
Podwyższenie płacy niesie za sobą wiele konsekwencji. Pozytywna zmiana czeka wszystkie osoby, które utrzymują się z płacy minimalnej, a negatywna – pracodawców, którzy będą musieli się z niej wywiązać. Trudno jest też przewidzieć wszystkie następstwa, które wywoła zrewidowanie stawek, np. zmiany cen usług i towarów.
Podwyżka płacy minimalnej 2017

Co czeka pracodawców?

Wzrost płacy minimalnej do 13 zł/h / 2000 zł brutto uderzy z pewnością w mikro przedsiębiorców, którzy nie mogą się pochwalić dużym zyskiem. Najbardziej zagrożone są osoby prowadzące działalność hotelarską, gastronomiczną, handlową czy usługi sprzątania – to najczęściej w tych branżach pracownikom płaci się minimalne stawki.
Wzrost płacy minimalnej cieszy wielu Polaków, jednak przedstawiciele opozycyjnych partii uważają, że zwiększenie dochodów Polaków powinno się odbyć za pomocą zwiększenia kwoty wolnej od podatku, czyli z kieszeni państwa, a nie przedsiębiorców. Przypominamy, że Polska ma stosunkowo niską kwotę wolną od podatku: wynosi ona jedynie 6% średniej pensji, podczas gdy np. w Niemczech jest to 20%, a w Hiszpanii aż 73%.
Dla większości małych firm pozyskanie potrzebnych środków będzie sporym wyzwaniem. W obecnej sytuacji, by zachować pewną hierarchię płac, pracodawcy będą zmuszeni podnieść nie tylko pensje osobom zarabiającym ustawowe minimum – pracownicy, którzy do tej pory zarabiali 2000 zł brutto z pewnością też upomną się o podwyżki.
Decyzja o podniesieniu stawki minimalnej niesie za sobą ryzyko, że pracodawcy będą szukać innych rozwiązań, chcąc zaoszczędzić. Na przykład stosując mniej korzystne formy zatrudnienia, płacąc “pod stołem” czy sprowadzając pracowników spoza granic Polski.

Konsekwencje dla pracowników

Każdy zarabiający ustawowe minimum na pewno z radością włoży większą kwotę do portfela – wynagrodzenie netto wzrośnie o ok. 104 zł. Jest to zdecydowany plus! Jednak w przypadku, gdy pracodawcę nie stać na podwyżkę pensji, pracowników mogą czekać niemiłe konsekwencje – redukcja przywilejów pracowniczych, liczby godzin czy nawet likwidacja stanowiska.
Chcecie wiedzieć co można kupić za pensję minimalną w innych krajach Europy? Czytajcie nasz artykuł na ten temat: “Płace minimalne, a koszty życia w krajach UE”