Sytuacja związana z pandemią wywołaną koronawirusem dotyka bezpośrednio wszystkich użytkowników portalu europa.jobs. Wielu z Was zadaje nam pytania jak wygląda obecnie sytuacja na niemieckim rynku pracy – od lat jest to najpopularniejszy kierunek wyjazdowy naszych kandydatów.

Od poniedziałku, 23 marca, na okres minimum dwóch tygodni w Niemczech wprowadzono obostrzenia mające na celu zminimalizowanie ryzyka rozprzestrzeniania się koronawirusa. Są wśród nich: zakaz gromadzenia się powyżej dwóch osób (z wykluczeniem rodzin mieszkających razem) oraz ograniczenie kontaktu międzyludzkiego do minimum. W miejscach publicznych można przebywać z maksymalnie jedną osobą, która nie należy do naszego gospodarstwa domowego, przy zachowaniu odległości 1,5 metra. Zamknięte będą w tym czasie lokale gastronomiczne oraz punkty usługowe w zakresie higieny osobistej (fryzjerzy, salony piękności czy tatuażu). Naruszenia ograniczeń dotyczących kontaktów mają być monitorowane i karane przez organy regulacyjne i policję. 

W zakładach dla pracowników i gości należy przestrzegać przepisów higieny. Nadal ma być możliwe chodzenie do pracy, pomaganie innym lub indywidualne uprawianie sportu i ćwiczeń na świeżym powietrzu – wyłącznie przy zachowaniu powyższych zasad.

Pomoc dla niemieckich firm

Podobnie jak Ukraińcy wyjeżdżający z Polski, w związku z pandemią wielu Polaków musiało wrócić do kraju – w dużej mierze z właśnie z Niemiec, które pozostają naszym top 1 wyjazdów zarobkowych za granicę. Za naszą zachodnią granicą – z uwagi na niewielką odległość od kraju i wysokie zarobki, na co dzień mieszka i pracuje aż 1,5-2 mln Polaków. 

Obecnie mówi się, że niemiecka gospodarka przeżywa najgorszy okres od 7 lat. Nie można jednak zapominać o tym, że poprzednie lata charakteryzowały się dla Niemiec tendencją wzrostową, wobec czego jest to nadal silny rynek. Dzięki wysokim nadwyżkom kapitałowym zebranym w czasach dobrej koniunktury, rząd niemiecki ma możliwość udzielenia ogromnej pomocy rodzimym przedsiębiorstwom, które znalazły się w trudnej sytuacji przez koronawirus, a co za tym idzie – firmy te nadal będą funkcjonować. 

W sobotę, 21 marca agencja AFP poinformowała, że rząd Niemiec ma zamiar przeznaczyć 822 mld euro na ratowanie gospodarki, by złagodzić skutki pandemii COVID-19.

Pandemia a praca w Niemczech

Szacuje się, że w obecnej sytuacji nawet 5 tysięcy pracowników sezonowych z Polski może nie dojechać do pracy przy uprawach szparagów w Niemczech. Brakuje także kierowców, którzy zasilali tamtejszy rynek, pracowników produkcji czy handlu. 

Przyrost ofert pracy na na zachodzie jest znacznie mniejszy odkąd zamknięto granice, nie jest to jednak spadek do zera – pracodawcy i agencje pracy wciąż publikują swoje ogłoszenia na europa.jobs. Skorzystać z nich mogą między innymi Polacy, którzy mimo wszystko zdecydowali się nie wracać do kraju i przeczekać ten trudny okres na terenie Niemiec. Te osoby mogą poszukiwać obecnie pracy lokalnie (przy zachowaniu maksymalnych środków ostrożności). 

W związku z tym, że pandemia – choć nie wiadomo ile potrwa – w końcu ustanie, rekrutacje stale są prowadzone. Część pracodawców czy agencji pracy organizuje dla swoich pracowników busy, które w najbliższej przyszłości będą w stanie dowieźć pracowników do miejsca pracy. Osoby zamieszkujące miejscowości przygraniczne i na co dzień pracujące za granicą, posiadają przepustki umożliwiające utrzymanie stosunku pracy, dzięki którym ich sytuacja zawodowa nie ulega zmianie. Za zachodnią granicę wciąż wyjeżdżają też m.in. opiekunki osób starszych – firmy delegujące z Polski takich pracowników wdrożyły procedury bezpieczeństwa minimalizujące możliwie ryzyko zakażenia. Wśród takich metod można wymienić m.in. korzystanie ze sprawdzonych przewoźników, wprowadzających wysokie standardy BHP (karty klientów, dezynfekowanie i ozonowanie autobusów).

Na europa.jobs tylko w ciągu ostatnich trzech dni pojawiło się ponad 100 ogłoszeń o pracy w Niemczech, część z nich jest dodatkowo oznaczona jako pilna rekrutacja – tu szansa na otrzymanie zatrudnienia jest jeszcze większa. Największe szanse mają oczywiście kandydaci posługujący się językiem niemieckim – na takich pracowników wciąż jest największe zapotrzebowanie.

Jak przewidują pracodawcy, przedstawiciele agencji pracy czy eksperci rynkowi – sytuacja prędzej czy później musi wrócić do normy. Obecne spowolnienie rynku sprawia, że jest duży przestój w realizacji zadań, które trzeba będzie nadrobić i wykonać po zakończeniu kryzysu wywołanego koronawirusem. Możemy się wówczas spodziewać przyrostu ofert i zwiększenia zapotrzebowania na pracowników. W międzyczasie zachęcamy do aplikowania na aktualne oferty pracy dostępne na europa.jobs, a wolny czas polecamy wykorzystać m.in. na naukę języka niemieckiego, co zwiększy nasze szanse na znalezienie dobrej pracy po zakończeniu kryzysu.