Szkoły zawodowe i technika nie cieszą się poważaniem. Niesłusznie! Ich absolwenci mogą liczyć na bardzo atrakcyjne zatrudnienie zarówno w kraju jak i za granicą. Na rynku pracy jest duże zapotrzebowanie na wykwalifikowanych specjalistów, których kształcą te placówki. Dlaczego warto wybrać szkołę zawodową? Czy reforma edukacji wpłynie na wybory uczniów? Przeczytajcie! nowe-ksztalcenie-zawodowe-reforma-2017

Zmiany w szkolnictwie zawodowym – reforma edukacji 2017

W związku z wprowadzeniem reformy edukacji, od 1 września 2017 r. kształcenie zawodowe prowadzić będą następujące szkoły:

  • 4-letnie technikum dla młodzieży, a od września 2019 roku 5-letnie technikum
  • 3-letnia branżowa szkoła I stopnia dla młodzieży (zamiast dotychczasowej zasadniczej szkoły zawodowej)
  • branżowa szkoła II stopnia (dla absolwentów branżowej szkoły I stopnia – od września 2020 roku)
  • szkoła policealna

Priorytetem działań Ministerstwa Edukacji Narodowej jest aktywne włączenie pracodawców w proces kształcenia przyszłych pracowników. Ważną rolę spełniać będą centra kształcenia praktycznego (CKP). Niezwykle istotna dla młodych ludzi jest realizacja swoich pasji i umiejętności pod opieką pracodawcy. Dlatego jedną z form takiej współpracy będą zajęcia praktyczne dla uczniów u pracodawców – tak, aby nauka zawodu przebiegała w rzeczywistych warunkach pracy. Normą staną się staże i praktyki dla uczniów – młodzież będzie miała okazję zobaczyć, jak wykonuje się wybrany zawód jeszcze w trakcie nauki, kiedy może podjąć decyzję o zmianie kierunku rozwoju. Płatne szkolenia nauczycieli w przedsiębiorstwach pomogą w tym, by i w szkołach nauka teoretyczna była jak najbliższa rzeczywistości. By nie kształcić fachowców, na których nie ma zapotrzebowania, MEN ma zapewnić lepsze prognozowanie trendów na rynku pracy. Istotne jest też modernizowanie i wyposażanie szkolnych pracowni w nowoczesne urządzenia oraz organizowanie kursów przedmiotowych, które miałyby ułatwić uczniom techników zdanie matury i dalszą naukę.

To nieprawda, że sukces zawodowy osiągają tylko ludzie po studiach!

W Polsce nadal panuje mit, że sukces zawodowy osiągają głównie osoby z wyższym wykształceniem. Ukończenie liceum, a później studiów, dla wielu stało się oczywistą kontynuacją procesu kształcenia, który ma prowadzić do atrakcyjnego zatrudnienia. Należałoby jednak skonfrontować takie poglądy z realiami rynku pracy oraz własnymi preferencjami i predyspozycjami. Dobrze obrana ścieżka kariery to nie tylko prestiż czy atrakcyjne zarobki, to też praca, którą lubimy. Jeśli wiemy, że będziemy się spełniać w pracy mechanika czy piekarza warto wybrać szkołę zawodową a nie np. studia humanistyczne. Prestiż związany z ukończeniem wyższej uczelni znika, gdy wiąże się z dołączeniem – do bardzo licznego już grona – bezrobotnych magistrów. Zapotrzebowanie na rynku pracy sprawia, że wykwalifikowanym pracownikom fizycznym znalezienie pracy nie powinno sprawiać dużego problemu. czy-warto-wybrać-szkołę-zawodową- reforma-edukacji

Duże zapotrzebowanie = atrakcyjna praca (także za granicą)

W przeciągu ostatnich 20 lat konsekwentnie spadała liczba osób decydujących się na kształcenie zawodowe. Dziś ponad połowa absolwentów gimnazjów (niedługo podstawówki) jako dalszy etap kształcenia wybiera licea ogólnokształcące. Coraz mniej jest osób decydujących się zostać blacharzem, mechanikiem czy stolarzem. Niektóre z profesji rzemieślniczych odchodzą w niebyt. Coraz mniej jest także zegarmistrzów czy szewców – mistrzom rzemieślniczym brakuje czeladników, z którymi mogliby dzielić się swoją wiedzą. Pomimo malejącego zainteresowania kształceniem zawodowym nie brakuje osób chętnych do skorzystania z usług wykwalifikowanych pracowników fizycznych. Większe zapotrzebowanie na fachowców sprawia, że atrakcyjniejsze stają się warunki zatrudnienia i łatwiej je znaleźć. Na deficyt mechaników czy specjalistów budowlanych cierpią też inne kraje Unii Europejskiej, więc wyjazd do pracy za granicę może stać się kuszącą alternatywą dla krajowych ofert zatrudnienia.

Niemcy – najlepszy przykład, że kształcenie zawodowe to dobry wybór

Za wzór nauczania zawodowego mogą posłużyć nam zachodni sąsiedzi. Ze stopy bezrobocia wynoszącej 6% (grudzień 2016) można wnioskować, że lepiej radzą sobie z dostosowaniem ścieżki edukacji młodzieży do potrzeb gospodarki i rynku pracy. Niemcy mogą pochwalić się rozbudowanym systemem kształcenia zawodowego, który jest chętnie wybierany przez młodych ludzi. Aż 70% uczniów decyduje się na naukę konkretnego zawodu.

Dualny system nauczania – nauka w szkole oraz praktyki w zakładach pracy – wypuszcza w świat absolwentów pewnych swoich kompetencji, gotowych do podjęcia pracy. Często ich pierwszym pracodawcą jest ta sama osoba, która przyjęła je na praktyki. Istotnie zmniejsza to stres związany z wejściem na rynek pracy, wydarzeniem trudnym dla wielu młodych ludzi w Polsce. Dodatkowym atutem jest fakt, że przedsiębiorcy są zobowiązani płacić uczniom. Zazwyczaj osoby kształcące się zawodowo, za pracę w wymiarze 3-4 dni tygodniowo, otrzymują pensję wysokości 500-800 euro.

Czy warto iść do zawodówki?

Polski rynek pracy jest gotowy na nowy model kształcenia – przedsiębiorcy w Polsce mają zapotrzebowanie i są gotowi przyczynić się do kształcenia kompetentnych pracowników. Mamy nadzieję, że już za kilka lat będziemy mogli zaobserwować pozytywne zmiany na polskim rynku pracy oraz poprawę wizerunku szkolnictwa zawodowego.

Masz już zawód?