Trwa okres wzmożonego ruchu na drogach: wielu z nas podróżuje na wakacje, inni w poszukiwaniu sezonowego zatrudnienia. Długie męczące trasy sprzyjają wypadkom drogowym. Przygotowaliśmy dziś dla Was kilka statystyk na ten temat oraz krótki poradnik dot. wyjazdów samochodem za granicę.

Odkąd Polska wstąpiła do strefy Schengen systematycznie rośnie liczba szkód powodowanych przez polskich kierowców. W ubiegłym roku było ich już ponad 46,6 tys. czyli aż o 35% więcej niż w 4 lata wcześniej. Z jednej strony, może się to wydawać naturalne – przecież coraz więcej Polaków jest mobilnych i podróżuje po Europie. Jednak po zestawieniu tego z faktem, że wg statystyk Komisji Europejskiej jesteśmy w czołówce, jeśli chodzi o stosunek liczby śmiertelnych wypadków do liczby ludności, to pojawiają się wątpliwości. Należy się zastanowić na przyczynami tego stanu rzeczy. By Polska mogła obniżyć swoje statystyki do europejskiej średniej, liczba zabitych w wypadkach musiałaby spaść o połowę. Jak pokazują bieżące opracowania kolizje najczęściej wynikają z brawury oraz nieprzestrzegania czy nawet braku znajomości przepisów. Brak świadomości dot. reguł poruszania się po drogach jest szczególnie dotkliwy w przypadku wyjazdów za granicę i zderzenia (często dosłownie) z innymi realiami. „Polscy zmotoryzowani powodują najwięcej szkód w tych krajach, które są celem migracji zarobkowej naszych rodaków” – podsumowuje Dominik Szczygielski, starszy inspektor PBUK.
Oto krótki poradnik, w którym zwracamy uwagę na najważniejsze aspekty wyjazdu autem za granicę.

Poradnik dla kierowców wyjeżdżających za granicę

  • Zapoznaj się z przepisami ruchu drogowego państw, przez które będziesz przejeżdżał. Choć znaki pionowe i poziome raczej nie będą się znacząco inne, to niektóre drobne różnice w przepisach mogą być bardzo istotne.
  • Upewnij się, że masz ważne OC. Nie zmniejszy to oczywiście ryzyka kolizji, ale zapobiegnie Twojemu bankructwo. Jeśli spowodujesz szkodę, jej koszt wraz z odszkodowaniem może sięgać milionów euro.
  • Nie we wszystkich państwach wystarczy OC. Zanim wyjedziesz, sprawdź czy nie potrzebujesz Zielonej Karty. Jest ona niezbędna w takich krajach, jak: Albania, Białoruś, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Iran, Izrael, Maroko, Mołdawia, Macedonia, Rosja, Tunezja, Turcja czy Ukraina. O wydanie Zielonej Karty poproś swojego ubezpieczyciela OC.
  • Jeśli prowadzisz, NIGDY nie pij alkoholu! Unikaj też innych środków psychoaktywnych – zawsze przed zażyciem nowego leku sprawdź, czy nie ma odurzających efektów ubocznych. Spowodować kolizję pod wpływem alkoholu to tak, jak nie mieć OC.
  • Zabierz ze sobą formularz zgłoszenia zdarzenia drogowego, wydrukuj go w dwóch egzemplarzach. Ułatwi Ci to przejść przez trudną sytuację, jaką jest wypadek – bez znaczenia, kto jest sprawcą. Odpowiedni formularz w języku polskim i angielskim możesz pobrać na stronie PBUK.
  • Rozważ dobry pakiet assistance – usługa assistance może być bardzo pomocna zwłaszcza w sytuacji gdy jesteś sprawcą kolizji lub Twoje auto ulegnie awarii. Rozbudowany pakiet pozwoli Ci uratować urlop bądź na czas dotrzeć na miejsce pracy.
  • Jeśli ma miejsce szkoda bądź wypadek, bez względu na to, czy jesteś sprawcą czy poszkodowanym – dzwoń po policję. Funkcjonariusze pomogą Ci przejść przez procedury oraz dadzą gwarancję, że wszystko przebiega zgodnie z prawem.
  • Stwórz dokumentację zdarzenia. Gdy dojdzie do uszkodzenia pojazdu, zrób zdjęcia zniszczeń oraz miejsca zdarzenia. Zapisz zeznania i kontakty do świadków.

Mamy nadzieję, że nasze rady pozwolą Wam uchronić się przed nieprzyjemnymi skutkami kolizji. Życzymy szerokiej drogi!


Artykuł powstał w oparciu o raport “Polscy kierowcy postrachem europejskich dróg? Powodujemy coraz więcej wypadków.” Akademii ubezpieczeń mfind oraz PBUK. Pełna treść raportu dostępna jest na stronie www.mfind.pl