Sezon na grzyby w pełni! W Polsce grzybiarstwo jest bardzo popularnym hobby i na szczęście nasze prawo nie nakłada żadnych obostrzeń w tej kwestii. Czy zbieranie grzybów za granicą jest dozwolone? Okazuje się, że nie wszędzie! W niektórych krajach, poranne przechadzki do lasu w poszukiwaniu najlepszych okazów mogą być surowo karane…

zbieranie grzybów za granicą

Zbieranie grzybów w Polsce

Zanim przejdziemy do zbiorów zagranicznych, sprawdź TOP 10 miejsc gdzie warto pójść na grzyby w Polsce:

  1. Bieszczady
  2. Puszcza Knyszyńska 
  3. Puszcza Notecka
  4. Bory Tucholskie
  5. Puszcza Świętokrzyska
  6.  Puszcza Bukowa
  7. Bory Dolnośląskie
  8. Beskid Sądecki
  9. Puszcza Kurpiowska
  10. Puszcza Kozienicka

Zbieranie grzybów za granicą 

Niemcy

U naszych zachodnich sąsiadów, zbieranie grzybów jest uregulowane prawnie – nie można zbierać grzybów w dowolnej ilości. Za nieprzestrzeganie przepisów grozi grzywna do 5 tysięcy euro, gdyż jest to traktowane jako kradzież. Oto o czym trzeba pamiętać idąc do niemieckiego lasu:

  • grzyby mogą być zbierane jedynie na własny użytek
  • sprzedaż grzybów restauracjom lub inny komercyjny cel wymaga specjalnego zezwolenia 
  • w zależności od landu, można zebrać jedynie od 1kg do 2kg grzybów dziennie na osobę
  • koźlarz pomarańczowożółty, smardz jadalny, kurka oraz borowik są grzybami chronionymi i można je zbierać jedynie na sztuki – w ilości odpowiadającej jednemu posiłkowi
  • zbieranie gąsek i trufli jest całkowicie zakazane.

Grzybiarze w Niemczech muszą również uważać na to gdzie zbierają! Dozwolone jest to tylko w lasach publicznych. W lasach prywatnych wymagana jest zgoda właściciela. Zbieranie grzybów jest całkowicie zabronione w parkach, rezerwatach przyrody oraz w lasach, w których trwa wycinka drzew. Co ważne, powyższe zasady dotyczą nie tylko grzybów, ale także innych leśnych darów takich jak jagody czy orzechy. 

Holandia

Zbieranie grzybów w Holandii jest całkowicie zakazane gdyż zalicza się do kłusownictwa i podobnie jak w Niemczech, jest formą kradzieży. Za niestosowanie się do przepisów grozi grzywna do 4100 euro lub nawet miesiąc więzienia! Warto pamiętać, że grzybów nie można zbierać nie tylko w lasach, ale także w innych zielonych miejscach. Nawet przy drodze jest to surowo zabronione. 

Austria

Austriackie przepisy nakładają obowiązek jeżeli chodzi o limity zebranych grzybów. Limit ten wynosi 2kg grzybów dziennie. Przy przekroczeniu tej liczby grozi mandat w wysokości 150 EUR. Oprócz tego zakazany jest zbiór grzybów w większych grupach.

Belgia – Walonia

W Walonii przepisy dotyczące zbierania grzybów określa tak zwany “Kodeks Leśny”. Najważniejsze punkty Kodeksu mówią o tym, że:

  • aby zbierać grzyby trzeba mieć specjalne pozwolenie od właściciela lasu, które jest na tyle trudne do uzyskania gdyż niektóre lasy są prywatne, a niektóre publiczne
  • jednorazowo można zebrać jedynie 10 litrów grzybów, przy czym należy pamiętać, aby unikać gatunków chronionych (jest ich aż 750!)
  • w lesie można poruszać się jedynie po wyznaczonych ścieżkach – zboczenie z trasy grozi mandatem w wysokości od 600 euro wzwyż! 

Belgia – Flandria 

W tym rejonie Belgii, przepisy są jeszcze surowsze – zbierać grzyby można jedynie na swoim prywatnym terenie. W publicznych lasach mogą to robić jedynie w celach badawczych mykolodzy lub grzybiarze-przewodnicy ze specjalnymi uprawnieniami.

Włochy

We Włoszech obowiązują lokalne przepisy odnośnie zbierania grzybów. Przykładowo, w Trydencie zbiór dozwolony jest wyłącznie w godzinach od 7 do 19. Oprócz tego, grzybiarze powinni wykupić specjalne pozwolenie, koszt którego wynosi od 20 do 50 EUR rocznie (istnieje również możliwość wykupienia jednodniowego zezwolenia). Za złamanie obowiązujących przepisów grozi mandat w wysokości do 500 EUR.

Jak widać, zbieranie grzybów za granicą – zwłaszcza w krajach zachodnich może się skończyć bardzo nieciekawie. Mimo, że dość łagodne przepisy można spotkać także w Skandynawii i krajach Europy środkowo-wschodniej, to i tak Polska króluje i jest zdecydowanie największym rajem dla grzybiarzy! 

Mimo łagodnych przepisów m.in w krajach Skandynawskich, nie istnieje tam kultury zbioru grzybów. Więc jeżeli wybierzecie się na grzyby do Danii czy Szwecji, można zdziwić się dużą ilością grzybów, a zdecydowanie mniejszą liczbą chętnych do zbiorów.

Powiązane wpisy